Perfekcjoniści wytrwale dążą do swoich celów i starają się być najlepszymi, jakimi mogą być. Jest to przydatna cecha, ale często psuje życie i relacje z innymi. W niektórych przypadkach perfekcjonizm może być nawet szkodliwy dla zdrowia. Dlatego ważne jest, aby rozpoznać w sobie perfekcjonistę i nauczyć się przyjaźnić z nim na równych prawach.
Czym jest perfekcjonizm i skąd się bierze
Perfekcjonizm określany jest jako „pragnienie nieskazitelności”. Nie jest to choroba, ale cecha charakteru. Perfekcjoniści stawiają sobie wysoko poprzeczkę i bardzo cierpią, jeśli jej nie osiągną. Zaciekle krytykują siebie za najmniejsze błędy, czują za nie wstyd i poczucie winy. Tak więc doskonały uczeń może zabić z powodu czwórki na teście. A chirurg – martwić się, że jeszcze nie kierował oddziałem szpitala. Nawet jeśli perfekcjonista jest chwalony, nadal uważa, że nie jest wystarczająco dobry. Cele w jego głowie są zawsze większe niż te, które osiąga.
Perfekcjonizm może być dziedziczony. Ale okoliczności życiowe mogą również wpływać na jego kształtowanie. Należą do nich:
– Rodzice z wygórowanymi oczekiwaniami. Wymagają szóstek ze wszystkich przedmiotów, złotego medalu w turnieju szachowym i nienagannego zachowania. Kochają dziecko nie bezwarunkowo, ale jakby za coś. A dziecko się do tego przyzwyczaja. Myśli, że jego wartość zależy bezpośrednio od jego sukcesów. I w końcu dorasta z syndromem doskonałości.
– Urazy psychiczne. Czasami perfekcjonizm jest reakcją obronną w odpowiedzi na traumę. Na przykład, jeśli dana osoba doświadczyła brutalnego dzieciństwa. Lub jeśli musiał zbyt wcześnie dorosnąć. Takie doświadczenie opisała jedna z użytkowniczek portalu The Mighty – Monica Sudakov. Monika dorastała z niestabilną emocjonalnie matką i była wykorzystywana seksualnie przez ojczyma. Szybko zdała sobie sprawę, że nikt oprócz niej samej jej nie ochroni. Nie mogła więc pozwolić sobie na błąd.
– Toksyczne lub konkurencyjne środowisko. Ludzie, którzy są pod presją wysokich wymagań, są bardziej podatni na perfekcjonizm. Na przykład studenci medycyny. Również ludzie, którzy nieustannie rywalizują z innymi: sportowcy, artyści i wykonawcy.
Czym może być perfekcjonizm
W najbardziej ogólnym sensie badacze dzielą perfekcjonizm na dwa typy.
Zdrowy (adaptacyjny)
Perfekcjoniści adaptacyjni stawiają sobie wysokie (ale realistyczne!) cele, dążą do nich, cieszą się procesem, mają pozytywne nastawienie i są dumni ze swoich sukcesów. Chcą się rozwijać, doskonalić i iść naprzód. Ale są też elastyczni: akceptują swoje błędy, dostosowują się do okoliczności i zwalniają z czasem.
Niezdrowe (nieadaptacyjne).
Nieadaptacyjni perfekcjoniści stawiają sobie poprzeczkę bardzo wysoko i nigdy nie są z siebie zadowoleni. Fiksują się na negatywach: nieustannie wątpią w siebie, krytykują, martwią się każdą bzdurą. Nawet jeśli taki perfekcjonista osiągnie swój cel, znajdzie coś, za co może się krytykować. Tak, przebiegłem dobre sto metrów. Ale mogłeś być o trzy sekundy szybszy”.
W 1991 roku kanadyjscy naukowcy Paul Hewitt i Gordon Flett zidentyfikowali trzy kolejne typy perfekcjonizmu:
– Perfekcjonizm ukierunkowany na siebie. Jest to ten sam rodzaj nierealistycznych celów, samokrytyki, samozaparcia i niekończącego się dążenia do perfekcji. Ale ten sam rodzaj perfekcjonizmu jest często zdrowy.
– Perfekcjonizm skierowany na innych. Kiedy dana osoba wymaga wiele od otaczających ją osób. Na przykład od partnera lub dzieci. Tacy perfekcjoniści mogą być zbyt surowi i wymagający. Oczekują, że inni spełnią ich osobiste „standardy doskonałości”. Z tego powodu czasami trudno jest im budować bliskie i oparte na zaufaniu relacje.
– Perfekcjonizm narzucony przez społeczeństwo. Kiedy dana osoba chce być idealna w oczach innych. Stara się sprostać oczekiwaniom rodziców, przyjaciół, współpracowników lub całego społeczeństwa. Tacy perfekcjoniści boją się rozczarowania. Boją się krytyki, boją się odrzucenia. Ten perfekcjonizm jest najczęściej niezdrowy.